II.C. Dlaczego pluralizm mediów jest ważny
Mówi się niekiedy, że problemem naszych czasów jest nie tyle brak wiadomości, ile ich nadmiar. Ilość informacji, które docierają do dziennikarzy, jest przecież praktycznie nieograniczona - każdego dnia na świecie dzieją się tysiące wydarzeń, wypowiadane są niezliczone opinie. Ograniczona jest jednak nasza zdolność do ich czytania, oglądania i zapamiętywania. Odpowiedzi na pytania, co jest ważne i co naprawdę warto wiedzieć, współcześnie są na wagę złota - konieczne jest selekcjonowanie docierających do nas treści.
Takiego wyboru muszą dokonywać przede wszystkim dziennikarze - choćby nawet chcieli, nie mogą przedstawić na kilkunastu stronach gazety czy w ciągu trzydziestominutowego programu wszystkich uzyskanych informacji. Muszą zatem rozstrzygnąć - kierując się własną oceną ważności poszczególnych zdarzeń - na jakie tematy czy wiadomości zwrócą uwagę, które jedynie zasygnalizują, a które zupełnie pominą.
Selekcjonowanie informacji, choć konieczne, jest jednak także nieco ryzykowne. Jeśli dziennikarz pomyli się w ocenie wydarzeń albo świadomie zdecyduje się niektóre istotne informacje przemilczeć, odbiorcy mogą sobie na tej podstawie wyrobić niepełny, wypaczony, wręcz fałszywy obraz rzeczywistości. Co chroni nas przed takimi dziennikarskimi błędami? Przede wszystkim istnienie różnych rywalizujących ze sobą środków masowego przekazu. Gazeta, stacja telewizyjna bądź radiowa musi dbać o to, by na jej łamach nie zabrakło żadnej ważnej wiadomości - gdy coś istotnego zostanie pominięte, z pewnością wytkną jej to konkurenci, a ostatecznym efektem może być nawet utrata wiarygodności w oczach czytelników.
Pluralizm, czyli wielość i różnorodność rywalizujących mediów, ma tak ogromne znaczenie jeszcze z jednego powodu. Otóż pomimo że większość dziennikarzy pragnie zachować w swej pracy maksymalny obiektywizm i neutralność, to jednak podobnie jak inni ludzie dziennikarze mają swoje poglądy, polityczne sympatie i antypatie. Dlatego bardzo często media okazują się stronnicze (choć zwykle niechętnie się do swojej stronniczości przyznają) - opowiadają się po którejś stronie sporów publicznych, jednych polityków popierają, innych zwalczają. Dzięki pluralizmowi mediów odbiorcy przed wyrobieniem sobie zdania w jakiejś sprawie mogą porównać, jak jest ona relacjonowana i komentowana w różnych gazetach, stacjach telewizyjnych czy radiowych, jakie argumenty i opinie są tam prezentowane.
Media - choć z natury muszą być selektywne, a często bywają także stronnicze - pozostają niezwykle ważnym źródłem informacji. Niedobrze jest jednak, gdy ktoś sądzi, że telewizyjni czy gazetowi komentatorzy będą myśleć za niego - wręcz przeciwnie, ich opinie powinny zachęcić do samodzielnego przemyślenia danej kwestii i pomóc w ukształtowaniu własnego stanowiska.
Opracowanie Tomasz Merta, Alicja Pacewicz, KOSS - podręcznik dla uczniów gimnazjów, wyd. Centrum Edukacji Obywatelskiej, Warszawa 2005